• dobra zmiana, która jest dobra.

    Jeśli lubisz muzykę, albo chociaż Eda Sheerana to tekst dla Ciebie. Jeśli natomiast informacja o koncercie Eda Sheerana jest dla Ciebie tak emocjonująca jak izraelska koszykówka to uwierz, że izraelska koszykówka wcale nie jest zła i daj sobie szanse na modną zmianę. CZYTAJ WIĘCEJ
  • wizyta w Polsce może być spełnieniem marzeń, tak jak wywiad z zespołem.

    Bo o co chodzi w pisaniu o muzyce? Dlaczego koncert to nadal najlepiej spędzony czas i co może być ciekawego w gościach, których znam z kilkunastu utworów? Ekscytacja! Towarzyszący temu stres i niewiadoma... CZYTAJ WIĘCEJ
  • #emigracjatoszansa

    Wyjątek podważa regułę. Nie tylko w Szkocji, ale wszędzie! Dzięki nam inni mogą zostać przywitani z otwartymi ramionami. Polaku, załatwiając kolejny głośny biznes polegający na sprzedaży niebieskich LM-ów, pamiętaj, że nie wszyscy muszą o tym słyszeć w autobusie i ty sam możesz stanowić ten wyjątek. Świat imigranta nie kończy się na zakupach w Paundlandzie, wysyłaniu paczek z Primarku i browarze w polskim pubie. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Muzyka na festiwalu? - mogłoby jej nie być, ale spoko, że jest

    Gdyby zapytać ludzi na ulicy z czym kojarzy im się Wielka Brytania większość odpowie, że ze zmywakiem. Będą też tacy, którzy powiedzą, że z muzyką. Do takich mam szczęście należeć, bo gdzie jak nie w Wielkiej Brytanii narodziły się zespoły, które w większości tworzyły i nadal tworzą ścieżki dźwiękowe do naszego życia. Dla tej muzyki odwiedziłam jeden z największych festiwali w Wielkiej Brytanii i miałam pisać tylko o niej, gdyby nie to, że pełni funkcję jedynie dodatkową. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Najlepsze fish'n'chips zjesz u ojca supergwiazdy

    Niedzielne popołudnie. Jeden z tych dni, kiedy zaraz po przebudzeniu wiesz, że tylko frytki i cola mogą uratować ten dzień. Jeśli kiedykolwiek trafisz do Glasgow z powodu muzyki, to miasto szybko przyzwyczai cię do podobnych poranków. Druga po Londynie największa scena muzyczna w Wielkiej Brytanii - średnio odbywa się 80 koncertów dziennie, a szkocka publiczność cały czas pracuje na miano najlepszej na świecie. Chcesz posłuchać świeżego indie - idziesz do King Tut's. Masz ochotę na dziką imprezę - codziennie najlepsze electro oferuje legendarny Sub Club. Natomiast jeśli sam tworzysz muzykę, powinieneś wybrać oferowanyc w co drugim pubie „open mic”. Potem wracasz do marzenia o fish'n'chips na śniadanie, które jest już obiadem. CZYTAJ WIĘCEJ